niedziela, 31 lipca 2016

12.

Nie wiem, co mnie podkusiło do powrotu tutaj. Przez długi czas nie pisałam wierszy w ogóle, przerzuciłam się na prozę. Powstały w tym czasie dwie dłuższe historię i niekończące się porzucanie i wracanie do jednego fanfiction. Obecnie też piszę jedną rzecz, ale przez dwa lata powstawały też wiersz, nawet sporo. Dotarło do mnie, że to jeden ze sposób w jaki radzę sobie z emocjami, to nie brzmi dobrze, ale tak już mam. Cieszę się jednak, że w międzyczasie znalazłam hobby, które mnie wciągnęła tak na maksa, dlatego boję się zawsze o nim mówić, bo jak zacznę to nie skończę, a wiem, że generalnie należy do jednych z tych nudniejszych.

"Lustro"

Jestem ja
I jestem ja 
Wszystko to samo, ale 
brak zrozumienia
Ciekawskie spojrzenia 
co nie rozwiązują problemu
potrzeby 
Usta milczące
czoło zmarszczone, 
bo słowa na nic się 
zdadzą 
Ręce drżące 
a serce samotniejące 
na zagadkę umysłowości

środa, 16 lipca 2014

11.



"Słowa"

Zalewasz mnie falą słów
Które chciałaby usłyszeć każda kobieta

Każda inna na swój inny sposób
Inna wyglądem inna charakterem
inna głosem inna wejrzeniem
inna w tym jak kocha

Słowa
Bez uczuć nic nie znaczą
Uczucia 
Pytanie: czy one potrzebują sztucznych słów?

środa, 18 czerwca 2014

10.

Kolejny, ździebko smutny wiersz. Napisany dosyć dawno. Byłoby mi bardzo miło, o ile ktoś to przeczytał, gdyby zostawił ślad w postaci komentarza, chociażby najkrótszego :)

Marzenia

Dajmy już pokój tym męczarniom
Idźmy w świat daleki
Trzymając się za ręce, objęci
Rzućmy szkołę, studia, wszystko
Bylebyśmy zawsze razem
Mimo sprzeciwu innych
Dajmy już pokój tym męczarniom ...

Wyrwana z otępienia
Patrzę na sprawdzianu pustą kartkę
Potem przez okno gdzie stoi mój wybranek
W objęciach swojej ukochanej
Więc wzdycham jak najciszej potrafię 

środa, 21 maja 2014

9.

Dawno nic nie dodawałam, to niech będzie jeden z tych smutnych wierszy :)

Rozmowa z samym sobą (2)

Głosu, użyj głosu -
nie, boje się  
Czemu -
bo nikt i tak go nie usłyszy
Czemu -
bo każdy jest skupiony na słuchaniu 
głosów innych
Czemu -
nie wiem, jestem zbyt zagmatwana
zbyt niewidzialna, zbyt nieciekawa i niefajna
Czemu - 
mój głos nie jest ...
nie jest taki jaki powinien być
Czyli jaki -
z młodzieńczej piersi 

czwartek, 20 lutego 2014

8.

Przypływ przed zaśnięciowej weny, której zaczynam powoli nie cierpieć, bo wyspać się nie daje. No trudno. O czym wiersz, dla wszystkich tworzących myślałam na początku, a potem doszłam do wniosku i naciągając odrobinkę dotyczy czegoś więcej. W moim odbiorze, w każdym razie. Te marzenia o tworzeniu uniwersalnej poezji. Byłoby mi miło, gdybym pod wierszem zastała coś w rodzaju komentarza :p

Koło życia 

Ćwiczę                     Próbuję
Poprawiam             Ulepszam
Doskonalę               Trenuję

Nic nie wychodzi 
Efekty widać tylko chwilami
Rzucam wszystko i znów wracam
Oddycham skoncentrowana
Krzyczę sfrustrowana

Presja, Ambicja i Perfekcja 
niczym Mojry przędły,
One toczą kołem "moje" życie 

piątek, 7 lutego 2014

7.

Wiersz napisany z myślą o mojej przyjaciółce :p

Bibliotekarka

Wśród tylu skarbów
o wartości dla niewielu
siedzi skryta, zaczytana
Ona w okularach.

Szuka i przebiera
Zaczyna i otwiera
Odkłada i przekłada
Wybrzydza i wychwala
Kocha i nienawidzi
Pomaga i ręce rozkłada
ma już dosyć komputerów
Ona - strażniczka 
zapomnianego świata.

true !

środa, 29 stycznia 2014

6. Sama nie wiem o czym to jest ...

Sama tak naprawdę nie wiem o czym jest ten wiersz. Ale tak to jest kiedy natchnienia przychodzi chwilę przed zapadnięciem w ramiona snu, a jest się zbyt leniwym, żeby ruszyć się z łóżka, wstać i spisać. A potem pozostaje tylko żal, że się nic nie pamięta. :/

Internetowe życie 

Biegniemy w różne strony
złączeni nieprzerywalną nicią 
miłości do tego samego
nienawiści do tego świata.

Daje nam postępy 
jako broń przeklętą.
Nie ranimy fizycznie
zabijamy kultury duszę.